Albania - Przełęcz Llogara i Plaża Palase


O Przełęczy Llogara słyszeliśmy już wiele razy. Jedni mówili, że to najpiękniejsza droga w Albanii, inni zachwycali się widokami, gdzie majestatyczne góry spotykają się z błękitem Morza Jońskiego. Po tak wielu opiniach wiedzieliśmy jedno — musimy zobaczyć to miejsce na własne oczy.
Podczas naszej podróży po Albanii w 2019 roku nadarzyła się idealna okazja. Planowaliśmy odwiedzić klimatyczny zamek w Porto Palermo, dlatego przejazd przez Przełęcz Llogara był naturalnym punktem naszej trasy. I już po kilku pierwszych kilometrach wiedzieliśmy, że to była świetna decyzja.



Kręta droga prowadząca przez Góry Ceraunijskie (Ceraunian Mountains) dostarcza niesamowitych widoków praktycznie za każdym zakrętem. Z jednej strony surowe, górskie krajobrazy, z drugiej — bezkresne morze i albańskie wybrzeże. To właśnie takie miejsca sprawiają, że chce się zatrzymać samochód co kilka minut i po prostu chłonąć widoki.
Po drodze zatrzymaliśmy się również na plaży Palase, gdzie zaparkowaliśmy naszego kampera tuż przy morzu. Z dala od tłumów mogliśmy w spokoju korzystać z kąpieli i odpocząć w otoczeniu natury. Takie chwile najbardziej pamięta się z podróży.
Przełęcz Llogara, czyli po albańsku Qafa e Llogarasë, znajduje się na Riwierze Albańskiej i przebiega przez Park Narodowy Llogara, utworzony w 1966 roku. Choć park nie jest duży, zachwyca dziką przyrodą, stromymi zboczami i wyjątkowym klimatem. To zdecydowanie jedno z tych miejsc w Albanii, które warto wpisać na swoją listę.


Do Przełęczy Llogara prowadzi malownicza droga SH8, łącząca Vlorę z Sarandą. To jedna z tych tras, gdzie sama podróż staje się atrakcją. Kręte serpentyny, górskie krajobrazy i widoki na wybrzeże sprawiają, że trudno oderwać wzrok od tego, co dzieje się za oknem.
W czasie przejazdu koniecznie warto zatrzymać się na jednym z punktów widokowych. Rozciąga się stamtąd przepiękna panorama Morza Jońskiego, albańskiego wybrzeża oraz samej Przełęczy Llogara. To idealne miejsce na chwilę przerwy, kilka zdjęć i po prostu podziwianie pięknych widoków.



Droga SH8 jest bardzo kręta. Przypomina trochę Trasę Transfogaraską w Rumunii, tylko tam morza brak. 😉 




Po przejechaniu malowniczej drogi dotarliśmy w końcu do plaży Palase. Jest to część Riwiery Tureckiej. Można powiedzieć że to plaża jak wszystkie ale nie, ta była wyjątkowa, bo turystów jak na lekarstwo. Do nie dawna plaża była uznawana za dziką ale stopniowo zaczęły powstawać hotele, za kilka lat będzie to kolejny kurort z hotelami, restauracjami i wydzielonymi sektorami. Na razie jednak, jest to nasz mały raj na ziemi, gdzie mogliśmy zaparkować naszego kampera i cieszyć oczy widokiem Morza Jońskiego i Przełęczy Llogara za plecami. 




Udało nam się postawić samochód w takim miejscu, że wszystko mieliśmy w zasięgu wzroku. Z kampera rozpościerał się widok na morze i majaczące w oddali wyspy greckie. 



Za plecami rozpościerał się bajkowy widok na góry. 


Dziś ta pusta plaża pełna jest turystów, hotele wyrosły jak grzyby po deszczu. Z sentymentem wspominamy rok 2019, gdzie wszystko jeszcze było dzikie i nieoblegane. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska - Inwałd Park

Bułgaria - Jaskinia Devetashka (Devetashka Cave)

Polska - Ruiny Zamku Bolczów w Janowicach Wielkich

Polska - Zamek Bolków

Polska - Mauzoleum Schlesier Ehrenmal w Wałbrzychu - Totenburg

Polska - Skalna Czaszka w Górach Stołowych

Polska - Tajemnicza śmierć w Górach Stołowych

Albania - Akwedukt Alego Paszy w Bënça

Albania - Ruiny Zamku Rodonit zwane także Zamkiem Skanderbega ( Kalaja e Rodonit )

Polska - Ruiny zamku krzyżackiego w Radzyniu Chełmińskim