Mołdawia - Bielce (Bălți)
Bielce (Bălți) znajdują się w północnej części Mołdawii. Zostały założone w 1620 roku na wzgórzu nad rzeką Răut (dopływ Dniestru), pośród szumiących traw nad mokradłami. Współcześnie jest to drugie co do wielkości miasto pod względem liczby ludności, powierzchni i znaczenia gospodarczego, po Kiszyniowie.
| Plac w centrum miasta z ratuszem i pomnikiem Stefana III Wielkiego |
O Bielce zahaczyliśmy całkowicie przez przypadek. Nie mieliśmy żadnego planu zwiedzania zabytków. Po prostu naszła nas ochota na spacer i lody. A że pogoda były piękna przy okazji postanowiliśmy odrobinę zwiedzić miasto. Udało nam się zaparkować samochód w samy centrum miasta w pobliżu Ratusza. Do głównej ulicy spacerowej mieliśmy zaledwie kilka kroków. Przeszliśmy przez ogromny plac defiladowy mijając Ratusz i stojący przed nim pomnik Stefana III Wielkiego.
| Pomnik Stefana III Wielkiego |
Stefan III Wielki znany również jako Stefan III Mołdawski hospodar mołdawski w latach 1457–1504 z dynastii Muszatowiczów. Podczas swojego panowania przeobraził Mołdawię w silny organizm państwowy, prowadząc niezależną politykę wbrew interesom i ambicjom Królestwa Węgier, Królestwa Polskiego oraz Imperium Osmańskiego dążących do jej całkowitego podporządkowania. Stefan, zgodnie z tradycją zwyciężył w 34 ze swoich 36 bitew, pokonując m.in. króla węgierskiego Macieja Korwina i króla polskiego Jana Olbrachta. Stał się sławny w Europie na skutek stawianego przez długi czas oporu przeciwko Turkom.
Samo centrum nie zachwyca, to takie komunistyczne miasto z duszą. Idąc główną ulicą można zobaczyć Pomnik czołgu T-34 przed którym pali się znicz pamięci w kształcie gwiazdy.
| Pomnik czołgu T-34 |
Idąc w głąb placu naszym oczom ukazują się budynki z minionych lat. Wielokrotnie przebudowywane, a na końcu pozostawione samym sobie. Gdzieś po miedzy tym wszystkim wciśnięte są małe centra handlowe i restauracje. Dobrze że tak tu dużo zieleni, bo inaczej wszechobecna betonoza pokryłaby całe centrum.
Z przyjemnością się wędrowało po między straganami rozstawionymi na głównym placu. Można tam było znaleźć przeróżne wyroby od ręcznie robionych, po totalną tandetę. Ludzi mnóstwo nikt się nie spieszył, wszyscy spacerowali, a był to dzień powszedni. Tu życie płynie jakoś spokojniej.
Gdzieś z tyłu ukryty za straganami stoi sobie Teatr Narodowy im. Vasile Alecsandriego. Jest to bardzo okazały, zadbany budynek. Został założony w 1957 roku i otrzymał imię znanego rumuńskiego dramaturga i poety Vasile Alecsandriego. W styczniu 1990 roku Teatr Vasile Alecsandriego stał się pierwszym teatrem narodowym w Mołdawii.
| Teatr Narodowy im. Vasile Alecsandriego |
W pobliżu miejsca gdzie zaparkowaliśmy nasz samochód stoi jeszcze jeden ciekawy zabytek, a mianowicie Sobór św. Mikołaja.
| Sobór św. Mikołaja |
Jest to cerkiew prawosławna wzniesiona w 1795 z inicjatywy Georgija Panaite według projektu austriackiego architekta Antona Weissmanna.
Będąc w Mołdawii warto zajrzeć do miasta Bielce. Tam można cofnąć się w czasie i poczuć komunistyczny klimat.
Komentarze
Prześlij komentarz