Polska - Ruiny Zamku Bolczów w Janowicach Wielkich
Czy zdarzyło Wam się kiedyś pomylić dwie miejscowości ze sobą i trafić gdzieś, gdzie się nie planowało? Czy tak zdolna jestem tylko ja ? 😜😏
Pierwotnie chcieliśmy zwiedzić zamek w Bolkowie (do którego w końcu i tak dotarliśmy) ale zdolna Kasia (czyli ja 😉) zamiast na nawigacji wpisać Bolków, wpisałam Bolczów. Mój drogi Darek zamiast mnie poprawić przyjął mój wybór ze złowieszczym uśmiechem na ustach i pytaniem: Czy jesteś pewna?. Tak, jestem pewna!!! I tak zamiast do Bolkowa trafiliśmy do Bolczowa. Jak dotarliśmy na miejsce, to możecie sobie wyobrazić moją minę typowego osła ze Shreka kiedy zrozumiałam swój błąd. No nic trzeba było przyjąć swoją pomyłkę na klatę, ubrać wysokie buty, naciągnąć czapkę na uszy, kijki w ręce i dawaj na szlak.
Oczywiście nie żałowałam swojej pomyłki, bo dzięki temu mogłam dodatkowo zobaczyć ruiny wspaniałego zamku wkomponowanego w skały. Na szlak zawsze bierzemy kijki nie ważne jaka to pora roku. One już niejednokrotnie pomagały nam w różnych nieprzewidzianych sytuacjach, a i potrafiły upadek zminimalizować ponosząc przy tym swoją ofiarę. Droga do zamku nie była długa ale prowadziła przez różne potoki i osuwiska. Gdy dotarliśmy na miejsce naszym oczom ukazały się ruiny starego pięknego zamku.
Zamek Bolczów znajduje się około 15 km od Jeleniej Góry, w północnej części Rudaw Janowickich, na skalistym, granitowym występie, ok. 561 m n.p.m.
Pierwsza pisemna wzmianka o zamku pochodzi z 1375 roku. Powstanie zamku przypisuje się dworzaninowi księcia Bolka II z rodu Bolczów - Clericus Bolcze (Bolz), który był za razem pierwszym właścicielem zamku.
| Zamkowe mury |
| Brama do zamku |
W latach 1517-1518 zamek został odbudowany. Prawdopodobnie podjął się tego Hans Dippolda von Burghaus. Powstał wtedy dziedziniec, w południowym narożniku wzniesiono wieżę obronną, zaś w murach umieszczono szereg strzelnic. Zamek kolejno zmieniał właścicieli, m. in. w latach 1537-1543 należał do Justusa Decjusza z Krakowa, dworzanina i sekretarza króla polskiego Zygmunta Starego.
Na przestrzeni lat zamek był rozbudowywany. Między innymi wzniesiono, wysunięty przed wieżę bramną, kamienny mur oraz zbudowano basteję, suchą fosę, przystosowano także mury do broni artyleryjskiej poprzez wykonanie strzelnic kluczowych.
| Skalne ściany wykorzystane do budowy zamku |
W 1645 roku zamek został zajęty przez Szwedów, którzy opuszczając go w grudniu tego roku wzniecili pożar, który strawił drewnianą zabudowę. Od tego czasu zamek zaczął popadać w ruinę.
Dopiero w połowie XIX wieku z inicjatywy hrabiego Stolberg-Wernigerode podjęto próbę renowacji części zamku. Odbudowano i wzmocniono część murów, a także postawiono gospodę w stylu szwajcarskim. Dzięki temu tchnięto ponownie życie w stare mury. W 1824 roku gościł na zamku sam król pruski Fryderyk Wilhelm III. Zamek stał się centrum turystycznym. Z czasem dobudowano obok gospody schronisko, które funkcjonowało jeszcze kilka lat po II wojnie.
Po zamknięciu gospody i schroniska z czasem wszystko zaczęło ulegać powolnej dewastacji. W chwili obecnej zamek jest w zarządzie Lasów Państwowych, administruje nim Nadleśnictwo Śnieżka. Teren po mimo upływu lat jest zadbany, wybudowano mostek, wewnątrz zamku są ławki i drewniany stolik. Chodząc po murach trzeba zachować ostrożność, bo nie ma barierek ochronnych.
Źródło:
GALERIA ZDJĘĆ

Tamten bliżej Jawora heh. Piękny wpis!
OdpowiedzUsuń