Rumunia - Ruiny Zamku Poenari
Może niektórym wydać się to dziwne, ale właśnie od tych ruin zaczęła się moja miłość do Rumunii. Już jako mała dziewczynka fascynowałam się historią legendarnego Drakuli. Poprzysięgłam sobie, że kiedyś odwiedzę zamek, którym władał słynny Vlad Palownik. I w końcu moje marzenie się spełniło. Po raz pierwszy udało mi się dotknąć historycznych murów Poenari w 2015 roku. Myślałam, że nie dam rady pokonać tak olbrzymiej ilości schodów, bo moja kondycja była jeszcze kiepska po ciężkiej chorobie, ale moja motywacja okazała się silniejsza. Ponownie do Poenari wróciłam w 2017 roku. W kolejnych latach, przemierzając słynną Trasę Transfogaraską, podziwialiśmy zamek jedynie z drogi, ponieważ wejście na ruiny było zamknięte – raz z powodu grasujących niedźwiedzi, innym razem przez prace archeologiczne i renowacyjne. Od jakiegoś czasu zamek znów jest dostępny dla zwiedzających.
Ruiny Twierdzy Poenari znajdują się na słynnej Drodze Transfogaraskiej na szczycie góry, blisko zapory na jeziorze Vidraru, rzeki Arges. Aby dostać się do zamku trzeba pokonać 1480 stopni. Dla osób o słabej kondycji co jakiś czas postawiono drewniane ławeczki, aby móc chwilę odpocząć przed dalszą wspinaczką.
Zamek Poenari został zbudowany na początku XIII wieku przez Wołochów. Mówi się, że Negru Vodă, średniowieczny książę tamtych czasów, zbudował pierwszą wieżę. Rozbudowa zamku nastąpiła w połowie XV wieku za czasów panowania Vlada III Palownika, który docenił potencjał zamku wznoszącego się wysoko nad przepaścią. Twierdza została rozbudowana o mur kurtynowy otaczający pierwotną wieżę, która przekształciła się w donżon. Została ona dodatkowo wzmocniona trzema półokrągłymi wieżami, zbudowanymi od strony południowej.
Zamek Poenari, był zarówno schronieniem wojewody, jak i skarbcem państwa, a także miejscem więzienia bojarów uznanych za winnych zdrady.
Po śmierci Vlada Palownika zamek był jeszcze używany przez wiele lat. Jednak w pierwszej połowie XVI wieku został ostatecznie opuszczony i zaczął popadać w ruinę. Wielkość i położenie zamku utrudniały jego zdobycie.
W 1913 roku potężne osuwisko spowodowało, że część zamku oderwała się i runęła do rzeki. Po kolejnych trzęsieniach ziemi, które miały miejsce w 1940 roku i najpotężniejszym który dotychczas nawiedził Rumunię w 1977 roku, zamek Poenari doznał ogromnych zniszczeń. Jednak mury i wieża przetrwały do dziś.
Wiele historii krąży o zamku Poenari. Jedna z nich dotyczy pierwszej żony Vlada, która prawdopodobnie rzuciła się z murów Poenari, bo słyszała że zbliżają się Osmanowie i nie chciała zostać schwytana i trafić do niewoli. Inne źródła mówią, że dokonała tego czynu, bo miała dość romansów Vlada.... Jaka jest prawda? Tylko te mury ją znają.
Vlad Palownik przywrócił zamek Poenari do życia, gdy został władcą Wołoszczyzny w XV wieku. Mówi się jednak, że miejscowi bojarzy nie byli skłonni uznać go za władcę i spiskowali przeciwko niemu w akcie zdrady stanu. Wielu z nich prawdopodobnie było winnych śmierci ojca i brata Palownika. Jak głosi legenda, w dzień Wielkanocy 1457 podstępem (zapraszając ich na posiłek do swojej twierdzy) schwytał winnych bojarów wraz z ich rodzinami. Część z nich kazał wbić na pale, pozostałym nakazał iść bez odpoczynku z Târgoviște do Poenari (ok. 200 km przez góry). Ci, którym udało się przeżyć ten marsz, zostali zmuszeni, aby własnymi rękami umacniali twierdzę. Wielu z nich umarło z wycieńczenia, pracując w niezwykle trudnych warunkach.
Niektórzy pytali nas czy warto męczyć się z wchodzeniem na zamek jeśli tam nic nie ma po za murami. Moja odpowiedź zawsze brzmi: Tak, warto. Nawet jeśli nie jesteś fanem starych zamków, ruin i historii związanej z danym miejscem zawsze warto iść choćby dla tych niesamowitych widoków jakie rozpościerają się z zamku. Przez kilka lat zamek był niedostępny dla turystów ponieważ trwały badania archeologiczne i renowacyjne. Nasze zdjęcia pochodzą z 2015 i 2017 roku. Co się zmieniło jak teraz wygląda po rekonstrukcji ? Nie wiem, bo nie byłam, ale mam cichą nadzieję, że jeszcze kiedyś wejdę te 1480 stopni i spojrzę na Trasę Transfogaraską oraz okolicę z murów zamku Poenari.
Komentarze
Prześlij komentarz